Kto mieczem żyje… czyli dlaczego kara nie działa

Kto mieczem żyje… czyli dlaczego kara nie działa

Szkolenie psa karami fizycznymi jest metodą nie tylko starą, ale przede wszystkim nieskuteczną. Okrutne traktowanie psa pociąga za sobą wiele negatywnych, czasem nieodwracalnych zmian w psiej psychice.

Nie tylko ludzie unikają nieprzyjemnych bodźców. Wszystkie zwierzęta ich unikają. Ukarany pies, podobnie jak ukarany człowiek, zrobi wszystko, aby uniknąć kary. A jeśli kara – krzyki, bicie, ciągnięcie, kopanie i bicie aż do utraty przytomności – pochodzi od „ulubionego właściciela”, to powinieneś trzymać się od niego z daleka! Nie zdziwimy się, jeśli pies nie będzie chciał do nas przyjść, gdy go wołam, jeśli za wykonanie komendy zostanie „nagrodzony” smyczą na dole, a sam spacer natychmiast się zakończy. Pies szybko zapamięta taką lekcję i nie będzie już do nas przychodził, wiedząc, co go czeka.

Nie można wychowywać psa na siłę


Nicole Wilde – autorka książki „Mój pies się nie boi” – radzi oszczędzać siły fizyczne na siłownię. W swojej książce pisze, że użycie siły wobec psa jest nieetyczne, niepotrzebne i niesie ze sobą ryzyko zranienia przestraszonego psa.” Wręcz przeciwnie, użycie siły fizycznej wobec silnych psów, mających rozwinięty instynkt obronny, skłania je do agresji w celu samoobrony.

Za złe skutki kar fizycznych uważa się:

  • Stres
  • Problemy behawioralne (pobudzenie i wrogość)
  • Zniszczenie połączenia między psem a przewodnikiem
  • Gryzienie (pobity pies może się bronić atakiem)
  • Mały postęp w szkoleniu psa


Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że stosowanie przemocy wobec psa zahamuje niepożądane zachowania, nie musi to oznaczać, że pies zawsze będzie posłuszny. Psy, które z biegiem czasu są często karane, po prostu stają się odporne na uderzenia smyczą lub kolcem.

Co gorsza, nieostrożne obchodzenie się z zwierzęciem powoduje stres. Natomiast długotrwały stres wywołany ciągłymi karami fizycznymi przyczynia się do pojawienia się wielu problemów behawioralnych u zwierząt. Pies może stać się nieśmiały lub, co gorsza, agresywny w stosunku do właściciela lub innych domowników. Kary fizyczne mają największy wpływ na psy bardzo wrażliwe. Czworonożne psy traktowane w sposób okrutny mogą trwale doznać silnej traumy psychicznej i w większości przypadków spowodować nieodwracalne zmiany w zachowaniu.

Zaufanie jest bardzo ważne


Nie należy zapominać, że przemoc fizyczna niszczy zaufanie i niszczy, czasami nieodwracalnie, więź między psem a przewodnikiem. A szkolenie psa, który nie ufa i nie lubi własnego trenera, jest trudne i nieefektywne. Najlepiej widać to, gdy taki przewodnik wchodzi w interakcję z psem spuszczonym ze smyczy. Jeśli trener użyje siły fizycznej jako metody szkolenia, bez narzędzia kontroli, takiego jak smycz i kolec, nie będzie w stanie kontrolować psa. Trzeba na to zwrócić uwagę wybierając szkołę dla swojego czworonożnego psa.

Innym niebezpiecznym skutkiem uderzenia psa jest to, że powoduje on reakcję w samoobronie. Podczas gdy niepewny siebie pies wybierze ucieczkę jako formę obrony, pies o silnej, dominującej osobowości (lub nawet taki, który boi się, jeśli zablokujemy mu drogę ucieczki) po prostu zacznie się bronić. Wiadomo, że mały piesek nam nie zrobi krzywdy, jednak jeśli rottweiler czy owczarek niemiecki zacznie się bronić zębami, możemy gorzko tego żałować.

Twardość wobec przemocy


Można natknąć się na wiele poradników, które wskazują na przemoc jako metodę dominacji nad psem. Taką korekcję fizyczną stosuje np. Cesar Millan w swoim własnym programie „Zaklinacz psów”. W jego programach podobne techniki, takie jak przypinanie psa do ziemi, trzymanie skóry za szyję, „gryzanie palców” i inne zachowania najwyraźniej naśladują zachowania dominujące lub dyscyplinujące w psiej społeczności. Z punktu widzenia wychowania psa jest to po prostu nonsens. Jak wskazuje w swojej książce Nicole Wild, taki przekaz ginie w procesie komunikowania się z psem, bo psy doskonale rozumieją, że my, ludzie, nie jesteśmy psami. Podobnie nic nie zyskujemy, zachowując się jak inne psy. Poza tym ani psy, ani wilki nie przyciskają reszty do ziemi!

Pamiętajmy, że kary fizyczne są nie tylko nieskuteczne, ale i nieludzkie. Dzisiejsze metody szkolenia psów oferują pozytywne i znacznie lepsze sposoby eliminowania niepożądanych zachowań naszych czworonożnych przyjaciół. Mając do dyspozycji wiedzę i narzędzia szkoleniowe – smakołyki, zabawki i czułość – nie ma powodu wracać do średniowiecza i karać psy biciem. Nie byłoby to możliwe w ludzkiej szkole, prawda?

admin

Related Posts

Jaką rolę odgrywają obligacje inflacyjne na giełdzie w obliczu rosnącej inflacji?

Jaką rolę odgrywają obligacje inflacyjne na giełdzie w obliczu rosnącej inflacji?

Odkryj esencję chmur – najlepsze smaki longfill

Odkryj esencję chmur – najlepsze smaki longfill

Wygodny i Bezpieczny Transport na Lotnisko z Driver4u

Wygodny i Bezpieczny Transport na Lotnisko z Driver4u

Domy inteligentne – poznaj ich możliwości!

Domy inteligentne – poznaj ich możliwości!

No Comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *